JAK SIĘ UBRAĆ DO TEATRU? 985

Wyjście do teatru zawsze budzi tak samo brzmiące pytanie: „Co ubrać”? Dla niektórych nie jest to oczywistą sprawą, jednak postaram się nieco pomóc w tej kwestii. W dzisiejszych czasach do teatru nie ma sztywno ustalonego dress code’u, ale najbardziej bezpiecznym rozwiązaniem jest postawienie na klasykę i minimalizm.

 EWOLUCJA DRESS CODE’U W TEATRZE

Teatr, kiedyś postrzegany jako element kultury elitarnej, dziś stał się bardziej dostępny, a dzięki temu bardziej powszechny.  Znacznie zmieniło się nasze nastawienie do sztuki i częściej planując wolny czas, wybieramy teatr. Ta zmiana znacznie wpłynęła na dress code w nim panujący. Parędziesiąt lat temu nie do pomyślenia było ubranie przez kobietę spodni czy marynarki, a przez mężczyznę zwykłej koszuli – bez kamizelki i fraka. Dla osób starszych wyjście do teatru nadal będzie czymś na pozór świętym, dla młodszego pokolenia nie jest ono niczym nadzwyczajnym. Wciąż warto jednak poświęcić parę chwil na przemyślenie i dobranie odpowiednich elementów swojej stylizacji. Wystarczy zaledwie kilka kroków, aby nie popełnić prostego faux pas.

strój do teatru

CZY POKOLENIE MA ZNACZENIE?

Moda dziś jest bardziej elastyczna, dlatego nie możemy kierować się etykietą sprzed lat. Długie gorsetowe suknie, które odeszły w niepamięć zostały zastąpione prostymi, lecz nadal szykownymi rozwiązaniami. Niezawodna „mała czarna” jest dobrym pomysłem zarówno na premierę spektaklu, jak i niszowe undergroundowe przedstawienie. Stylowym zamiennikiem dla modowych klasyków będzie skompletowanie damskiego garnituru. Poszerzane materiałowe spodnie są absolutnym hitem tego sezonu i śmiało możemy je zestawić z marynarką a’la Balmain i jednolitą bluzką. Jeśli chcemy spróbować czegoś oryginalnego dobrym rozwiązaniem będzie elegancki kombinezon. Na rynku znajdziemy wiele jego odmian w wersji krótkiej bądź długiej, a także plisowany, gładki, z dekoltem na zakładkę, bądź stójką. Skromność i elegancja zawsze będą w modzie, dlatego warto sięgać po te na pozór proste, a jakże efektowne rozwiązania.

W kwestii ubioru również panowie mają niemałe pole do popisu. Na rynku mamy dostęp do wielu zamienników klasycznego garnituru, dlatego możemy eksperymentować z wszelkiego rodzaju alternatywami. Jedną z nich jest marynarka w kratę, która absolutnie króluje w tym sezonie. Zazwyczaj spotykana w odcieniach granatu bądź grafitu. Zamiast klasycznej formalnej koszuli, możemy sięgnąć po luźniejszą bawełnianą odmianę, np. ze stójkowym kołnierzem. Wygodnym zamiennikiem garniturowych spodni w kant są proste, gładkie chinosy.

co ubrać do teatru?

TEATR KLASYCZNY CZY ALTERNATYWNY?

Różnicą, która często wpływa na ubiór dzisiejszego widza, jest rodzaj sztuki. Większe miasta mają szeroki wachlarz teatrów studenckich i niszowych. W tak zwanym „hipsterskim gronie” zarówno widownia jak i aktorzy najczęściej wywodzą się z tych samych artystycznych kręgów. Tam zasady ubioru, przybierają zgoła odmienne zasady. Im bardziej niesztampowo, kolorowo, wyróżniająco spośród szarej masy – tym lepiej, jednak podstawowe zasady dress code’u są zachowywane. Nie uświadczymy nagości czy afiszowania się w inny sposób ze swoją seksualnością. Wybierając się zatem na bardziej alternatywny spektakl, możemy eksperymentować z ubiorem.  W przypadku mężczyzn najczęściej wybieranym rozwiązaniem są podwinięte spodnie, wzorzyste, wręcz odblaskowe, traktowane ze sporą dozą humoru skarpety i trampki – często pod kolor koszuli. Kobiety zazwyczaj stawiają na ekstrawagancką fryzurę i odważny makijaż.

 SZTUKA WYSOKA – WYSOKIE OBCASY?

W tej kwestii nie ma lepszej czy gorszej decyzji. Potrafisz i lubisz chodzić w szpilkach? Śmiało możesz je ubrać. Sandałki na szpilce idealnie zgrają się z sukienką, kombinezonem, czy damskim garniturem. Fakt, buty na obcasie wyszczuplają sylwetkę, ale nie każdy sobie w nich radzi. Dla kobiet, które nie najlepiej się w nich odnajdują poleciłabym płaskie, eleganckie buty. Na rynku mamy mnóstwo krojów – od mokasynów, po lordsy czy baleriny. Każdy znajdzie coś dla siebie. Możemy je połączyć zarówno z „małą czarną” jak i prostymi jeansowymi spodniami. Jeśli jednak za wszelką cenę chcesz ubrać wyższe buty, a w szpilkach chodzisz jak na szczudłach, może sięgnij po koturny?

Dla mężczyzn na współczesnym rynku jest coraz to więcej zamienników dla klasycznych sznurowanych półbutów. Dobrą alternatywą mogą być mokasyny, które idealnie będą pasowały do chinosów i luźnej koszuli.

buty do teatru

Moda zawsze będzie się zmieniała, dlatego najważniejsza w tym wszystkim jest kultura osobista. Na nią zwraca się największą uwagę. Wybierając się do teatru, niezależnie od rodzaju i gatunku sztuki, pamiętajmy o podstawowym teatralnym etosie, w którym najważniejszy jest szacunek do występujących na scenie artystów.

 

 

Most Popular Topics

Editor Picks